wtorek, 16 października 2018

Kasiński w Kalejdoskopie


Tym razem zupełnie na odwrót. To nie ja napisałem tekst do Kalejdoskopu - to Kalejdoskop napisał tekst o mnie. A dokładniej rzecz biorąc - naczelny miesięcznika Łukasz Kaczyński przepytał mnie na okoliczność gromadzenia komiksów na półkach.

Wrześniowy Kalejdoskop w ogóle poświęcił sporo miejsca historiom obrazkowym, anonsując na pierwszej stronie temat numeru: Co komiks robi w kulturze? W środku - tekst Magdaleny Lachman o komiksie jako takim, wspomniany wywiad ze mną, a także trójgłos Gabriela Kołata, Krzysztofa Ostrowskiego i Wojciecha Birka o nauczaniu komiksu i za pomocą komiksu. O historyjkach obrazkowych pisze też we wstępniaku sam naczelny. Całość dopełniają strony promujące 29. Międzynarodowy Festiwal Komiksu i Gier.

sobota, 13 października 2018

Pik & Robi w Ziemi Łódzkiej #39


Czas nadrobić zaległości. Ta jest z sierpnia - kolejny odcinek Pika i Robiego w Ziemi Łódzkiej. Scenariuszowo jest historycznie i wędkarsko, a graficznie Robert poleciał sobie trochę w kółka.

czwartek, 19 lipca 2018

Zrób sobie komiks - recenzje #2


Pojawiły się kolejne i - co bardzo miłe - przychylne recenzje książki Zrób sobie komiks. Oprócz internetowych opinii (jedna jest po śląsku!), kilka zdań o naszej książce zamieścił lipcowy Twój Styl.

Recenzjeksiazek.pl: "Miałam możliwość wykorzystać książkę w praktyce – dzięki niej lekcje poświęcone komiksowi stały się wytwórnią historii obrazkowych na szeroką skalę. Kto wie, może za jakiś czas, któryś uczeń pochwali się, jacy autorzy pomogli mu stawiać pierwsze kroki? Naprawdę przydatna pozycja wydawnicza." Cała recenzja.

Opinie z empik.com: "Uważam, że jest to bardzo dobra pozycja również do pracy z dziećmi w szkołach. Przez to mogą rozwijać swoje umiejętności, a przy okazji ujawniać, co kryje się w ich głowach. Jest naprawdę ciekawie wydany i do tego posiada bardzo dobry jakościowo papier. My się nie zawiedliśmy. Możemy szczerze polecić."
"Bardzo mocno rozwija wyobraźnię i mocno wciąga, po zabawie z tym komiksem mój syn sam zaczął rysowanie stworków i tworzenie własnych historii od podstaw."
"Zabawy komiksowe, które nie tylko rysuje się samemu, ale też wykonuje jako grupowe zabawy - super. Nauczyciele, Rodzice i Dzieci mają nowy, radosny podręcznik."
"Mnóstwo pomysłów, też dla dzieci lub uczniów do wykonania na zajęciach dodatkowych. Gorąco polecam." Cała recenzja.

Silesiadzieci.pl: "Zrób sobie komiks to pozycja obowiązkowa w biblioteczce każdego młodego miłośnika komiksu. Jednak pełne humoru ćwiczenia mogą stać się świetną zabawą dla każdego, kto szuka niebanalnej, twórczej i rozwijającej rozrywki." Cała recenzja.

Opinie z ceneo.pl: "Bardzo fajna pozycja wprowadzająca młodych adeptów sztuki komiksowej w tajemnice rysowników. Książkę kupiłam dla 8 latka, który uwielbia rysować historyjki ze swoimi bohaterami i dzięki tej książce rozwiązał kilka problemów technicznych, nauczył się cierpliwie ćwiczyć rysowanie detali i mnóstwo innych umiejętności. Nie jest to książka jak wiele zeszytów w stylu "dorysuj to czy tamto" lecz książka z wiedzą na temat historii i techniki rysowniczej oraz praktycznymi poradami dla młodych rysowników. Polecam gorąco tą pozycję."
"Książka bardzo czytelna, można i czytać i malować więc fajnie sprawdzi się nawet w podróży. Jak dla mnie mogłoby być więcej ćwiczeń rysunkowych." Cała recenzja.

Mała Ka(f)ka: "No bo jest jeszcze najważniejsza strona w tej całej książce: całostronicowy napis „Nie bój się rysować”! To piękne przesłanie i doskonałe umocnienie wiary we własne siły. Bo doskonała jest ta książka. Po prostu." Cała recenzja.

Bojkoblog: "A przi łokazji dowajóm tyż pole do popisu naszyj kryatywności. Bo Zrób sobie komiks to niy ino kniga, kiero idzie czytać. Cza jóm tyż kolorować, uzupełniać, durch coś dó nij dodować i wymyślać. No i pómogać jyj głównym bohatyróm, co sie nazywajóm Pik i Robi." Cała recenzja.

niedziela, 15 lipca 2018

Pik & Robi w Ziemi Łódzkiej #38


Minął miesiąc i mamy nowy numer Ziemi Łódzkiej. W środku, obok wielu ciekawych artykułów, po raz trzydziesty ósmy znalazło się miejsce dla komiksu z przygodami Pika i Robiego. Tym razem bohaterowie zwiedzają region korzystając z jednośladów. Ale czy na pewno?

wtorek, 10 lipca 2018

Felieton w Kalejdoskopie #10


Kajko i Kokosz, Szkoła latania, lektura obowiązkowa, warsztaty komiksowe, Noc Bibliotek, komiksy dla dzieci z Egmontu, kontynuacja kultowej serii Janusza Christy, Sławek Kiełbus z Łodzi - o tym wszystkim i o wynikającej z tego radości napisałem w kolejnym tekście opublikowanym magazynie Kalejdoskop, a dokładnie - w jego lipcowo-sierpniowym numerze.

wtorek, 12 czerwca 2018

Zrób sobie komiks – recenzje


Minął miesiąc od premiery Zrób sobie komiks – książki, którą zrobiłem wspólnie z Robertem Trojanowskim, wydaną przez krakowski Znak Emotikon. I proszę – pojawiło się już kilka recenzji naszego dzieła. Wszystkie cieszą, bo nic tak nie dopinguje do dalszej pracy, jak dobre słowo o tym, co już się zrobiło. Wszystkim autorom recenzji bardzo dziękuję.

Zrób sobie komiks ukazał się pod patronatem Zeszytów Komiksowych, w których numerze 25/2018 czytamy m.in. „Finalnie osoba, która zapozna się ze Zrób sobie komiks, wyposażona zostanie w pokaźny zestaw informacji, jak działa komiks i jak poprawni należy przygotować własną, domową publikację. Najważniejsze jednak, że praca z ich książką to doskonały sposób na nudę, bo bawi i uczy."



Prowadząca na facebooku fanpage Zabawkator najpierw omówiła Zrób sobie komiks przedstawiając różne ciekawe publikacje komiksowe, a potem zupełnie osobno poleciła naszą książkę w następujący sposób: „Postanowiłam, że dzieci dostaną tę książkę, bo jest idealna na wakacje (interaktywna, rozwijająca). Bo możliwe, że rodzice nigdy nie zabiorą ich na warsztaty komiksowe. Bo możliwe, że rodzice nie kupują im komiksów. Bo możliwe, że przegapią ten doskonały tytuł.”

Kochanamama.pl: „Mnogość zadań i zabaw dla dzieci, proponowanych w książce Piotra Kasińskiego i Roberta Trojanowskiego może przyprawić o zawrót głowy. Kupując naszym pociechom tę publikację, zapewnimy im długie godziny twórczej rozrywki, skutecznie odciągając je od telewizorów, komputerów czy tabletów. Dzięki tej książce nie tylko wspieramy rozwój wyobraźni najmłodszych, ale przede wszystkim dajemy im szansę odkrycia swoich pasji i zamiłowań, co może mieć niemały wpływ na ich przyszłość." Cała recenzja.


Bajkochlonka.pl: „Niewątpliwie będzie to idealna książka dla każdego miłośnika rysowania oraz komiksów. Rozwija wyobraźnie, uczy zwracać uwagę na pewne elementy związane z tworzeniem postaci czy odwzorowaniem emocji i daje mnóstwo frajdy z poczucia robienia czegoś kreatywnego.” Cała recenzja.

Marvelcomics.pl: „Nieważne, czy stawiasz swoje pierwsze kroki w świecie historii obrazkowych czy może interesujesz się nimi już od wielu lat, ta książka jest właśnie dla Ciebie. Dzięki jej lekturze poznasz podstawy medium, jakim jest komiks oraz dowiesz się, jak powstaje.” Cała recenzja.

Kulturatka.pl: „Pik oraz Robi przygotowali mnóstwo kreatywnych zadań, nie tylko dla najmłodszych – ale z myślą o nich najczulszą, gdyż edukacja na pierwszym miejscu być musi! Nie tylko dla starej braci komiksowej – wszystkiego nie mogą przecież umieć!” Cała recenzja.

Książkowy świat Angeli: „Tak więc jeśli lubicie rysować, chcecie się odstresować, albo po prostu pragniecie mieć taką pozycję w swojej biblioteczce, to gorąco polecam wam książeczkę Zrób sobie komiks. Przygotujcie tylko coś do bazgrania, rozluźnijcie się, postawcie obok kubek kawy lub herbaty i do dzieła! Doskonała zabawa gwarantowana!” Cała recenzja.

Półka z kulturą: „Zrób sobie komiks to tak naprawdę trzy w jednym. To podręcznik teorii komiksu, ćwiczenia praktyczne a wszystko to podane w komiksowej formie. Całość dała naprawdę wyborny efekt, który powinien zaciekawić najmłodszych, a dla dorosłych powinien być świetnym pretekstem do wciągnięcia swoje pociechy w ukochaną rozrywkę.” Cała recenzja.

I jeszcze kilka miłych zdań z instagrama:

sobota, 9 czerwca 2018

Noc Bibliotek 2018 - warsztaty


To już dziś - Noc Bibliotek. A że tegoroczna edycja stoi m.in. pod znakiem komiksu - dałem się namówić organizatorom tego chlubnego przedsięwzięcia i z przyjemnością napisałem tekst o komiksowych warsztatach, jakie w taką noc można w bibliotece przeprowadzić (ale nie tylko w taką noc i nie tylko w bibliotece - można tak się bawić komiksem zawsze i wszędzie). Cieszy też fakt udziału w Nocy Bibliotek wydawnictwa Egmont, które rozesłało do 1600 placówek pakiety komiksów dla dzieci (znalazły się w nich Kajko i Kokosz, Niezła draka, Drapak! oraz Lil i Put). Chwała za to!

sobota, 2 czerwca 2018

Felieton w Kalejdoskopie #9


Czerwcowy Kalejdoskop już w sprzedaży. Wiele w nim ciekawych treści oraz mój kolejny tekst o komiksie. Tym razem przybliżam Czytelnikom rynek obrotu dziełami sztuki, oczywiście tymi z tekstami w dymkach. Jest o aukcjach, cenach i o tym, że w Polsce też już taki rynek działa. A na końcu tekstu polecam inwestowanie w oryginalne plansze młodych twórców - zwłaszcza tych z Łódzkiego, bo w końcu Kalejdoskop to magazyn regionalny.

poniedziałek, 28 maja 2018

Pik & Robi w Ziemi Łódzkiej #37


Minął miesiąc i oto jest - kolejny odcinek Pika i Robiego na gościnnych łamach miesięcznika Ziemia Łódzka. Teleturniej na temat samorządu? Czemu nie! Ważne, żeby się dobrze przygotować. ;)

piątek, 25 maja 2018

Zrób sobie komiks - książka


No właśnie. Za sprawą krakowskiego wydawnictwa Znak Emotikon, 9 maja ukazała się książka Zrób sobie komiks. Napisałem ją wspólnie z Robertem Trojanowskim, który dodatkowo - a może przede wszystkim - całość narysował. Ja odpowiadam za scenariusze zamieszczonych tam komiksów oraz część zadań. Wyszło nam finalnie 240 stron historyjek obrazkowych, kreatywnych zabaw, ćwiczeń z wymyślania i rysowania. Bez zagłębiania się w szczegóły przedstawiliśmy w książce bardzo skróconą historię komiksu światowego i polskiego. Opowiedzieliśmy też o podstawach języka komiksu. Przede wszystkim jednak daliśmy czytelnikom bogaty zestaw rozmaitych komiksowych zadań - nie tylko związanych z wymyślaniem postaci, czy tworzeniem krótkich historyjek obrazkowych, ale też rozwijających wyobraźnię i zmuszających do kreatywnego myślenia. Przewodnikami po książce są niezmordowani Pik i Robi, a pomaga im ni to pies ni królik, czyli Bobik.


Nad Zrób sobie komiks pracowaliśmy około roku. Wykorzystaliśmy nasze doświadczenia z warsztatów, także tych zrealizowanych w ramach dwóch edycji projektu Młodzieżowa Akademia Komiksowa. Książka skierowana jest do dzieci w wieku 7-12 lat, ale tak naprawdę dobrze mogą się bawić przy niej i starsi. Wystarczy mieć ołówek, kredki, a do niektórych zadań nożyczki i klej.

Bardzo dziękuję z tego miejsca ekipie ze Znak Emotikon za wspólną pracę, a zwłaszcza Kamili Biedrońskiej za redakcyjną opiekę. Zrób sobie komiks jest pierwszą publikacją, na ktorej znalazł się logotyp Centrum Komiksu i Narracji Interaktywnej EC1 Łódź, a zestaw patronów uzupełniają Zeszyty Komiksowe i Gildia.pl. Książka do nabycia na stronie wydawcy oraz we wszelakich księgarniach stacjonarnych i internetowych.

No i nie będę ukrywał - jest radość! Robi - dziękuję i... robimy dalej. :)


A powyżej ciekawostka - pierwsza wersja okładki książki. Nie chwaląc się - to po mojej sugestii Robert podzielił okładkę na kadry w celu jej "ukomiksowienia". :)

wtorek, 24 kwietnia 2018

Pik & Robi w Ziemi Łódzkiej #36


To już trzydziesta szósta wizyta Pika i Robiego na łamach Ziemi Łódzkiej. Tym razem - w wymyślonym przeze mnie i narysowanym przez Roberta Trojanowskiego odcinku - sympatyczna dwójka bohaterów sprawdziła, jak w Łódzkiem ma się spółdzielczość. I dokąd ich to zawiodło...

wtorek, 3 kwietnia 2018

Felieton w Kalejdoskopie #8


Kwietniowy Kalejdoskop, a w nim mój kolejny tekst - tym razem zdominowany przez historie obrazkowe z wydawnictwa Timof i cisi wspólnicy. Rzecz jest o komiksowych biografiach słynnych malarzy, a to właśnie Timof wydał opowieści o van Goghu, Munchu czy rewelacyjnego Pablo wiadomo o kim. Warto przeczytać mój tekst, oczywiście po to, aby następnie sięgnąć po opisane w nim komiksy.

czwartek, 22 marca 2018

Pik & Robi w Ziemi Łódzkiej #35


Tym razem Pik i Robi udają się w przeszłość, żeby zbadać, skąd wzięło się logo firmy Citroen i dlaczego z Głowna. I to można zrozumieć. Ale co robią z autem na drzewie? Trzydziesty piąty odcinek przygód Pik i Robiego oczywiście na łamach Ziemi Łódzkiej.

poniedziałek, 19 marca 2018

Rysunki w Manufakturze




Przestrzenie handlowe - remontowane, poddawane zmianie aranżacji czy czekające na nowych najemców - zazwyczaj zasłaniane są wielkoformatowymi bannerami. Takie rozwiązanie stosuje też łódzka Manufaktura. W jej przypadku fajne jest to, że na bannerach drukowane są rysunki satyryczne. A jeszcze fajniejsze, że niemal wszystkie zostały wymyślone przeze mnie. Być może nie jest to wirtuozeria dobrego humoru, ale wstydu też chyba nie ma. Ostatnio światło dzienne ujrzały dwie nowe ilustracje - jedną narysował Jakub Wiejacki, a drugą Robert Trojanowski. Kolejne w przygotowaniu (nie omieszkam o nich poinformować).

rys. Jakub Wiejacki

rys. Robert Trojanowski

Pierwsze rysunki dla Manufaktury wymyśliłem w 2016 roku i do dziś można je tam oglądać (choć pewnie będą wykorzystywane coraz rzadziej). Narysowali je wówczas Adrian Madej, Michał Arkusiński, Robert Trojanowski i Tomek Tomaszewski (w przypadku tego ostatniego wymyślałem tylko dialogi w dymkach).


rys. Robert Trojanowski

rys. Adrian Madej

rys. Michał Arkusiński

rys. Michał Arkusiński

rys. Tomasz Tomaszewski

rys. Tomasz Tomaszewski

wtorek, 27 lutego 2018

Pik & Robi w Ziemi Łódzkiej #34


Co ma wspólnego klatka na ptaki, okręty podwodne i Wieruszów? O tym opowiada nowy odcinek przygód Pika i Robiego na łamach Ziemi Łódzkiej. A przy okazji zmieniliśmy trochę layout naszego komiksu. Miłej lektury.

czwartek, 1 lutego 2018

Felieton w Kalejdoskopie #7


Siódmy raz o komiksie na łamach Kalejdoskopu. Do numeru lutowego napisałem o historiach obrazkowych dla dorosłych, za punkt wyjścia biorąc niedawno wydaną antologię Polish Porno Graphics. Sporo miejsca poświęciłem dokonaniom Tomasza Piorunowskiego, a przy okazji wymieniania klasyków europejskiego komiksu erotycznego wspomniałem albumy wydane przez koluszkowskie wydawnictwo Kurc. Ba, nawet o Ojcu Rene nie zapomniałem. Spokojnej lektury życzę.

sobota, 27 stycznia 2018

Muzyczne rozkosze #31: książki o Depeche Mode

Zbliżają się kolejne koncerty Depeche Mode w Polsce. Z tej okazji postanowiłem spróbować uporządkować książki o tym zespole wydane w języku polskim. Nie ukazało się ich jakoś wybitnie dużo, ale mimo wszystko jest co poczytać - poczynając od opracowania autorstwa Marka Sierockiego, przez najczęściej wydawaną u nas biografię DM Steve'a Malinsa, tę najlepszą stworzoną przez Jonathana Millera po zapierający dech w piersiach album Burmeistera i Langego. I od razu apel - jeśli zauważycie jakieś braki bądź niedoskonałości w zestawieniu - piszcie uwagi w komentarzach.



Na początek książka przygotowana przez Marka Sierockiego na fali popularności płyty Violator. Pierwsze wydanie miało kilka błędów, to uzupełnione rok później wyglądało lepiej. W 1991 roku w gazecie Świat Młodych ukazał się mój wywiad z Markiem Sierockim na temat jego książki.

Marek Sierocki przedstawia Depeche Mode - wyd. 1, Warszawa 1990, Polska Oficyna Wydawnicza BGW, ISBN 83-85167-20-X
Marek Sierocki przedstawia Depeche Mode - wyd. 1 uzupełnione, Warszawa 1991, Polska Oficyna Wydawnicza BGW, ISBN 83-85167-20-X



Pierwsza porządna biografia DM po polsku to oczywiście książka Malinsa. Do tej pory ukazało się pięć jej wydań. Moja recenzja tego pierwszego z 1999 roku o tej pory wisi na stronie wydawnictwa Kagra.

Steve Malins - Depeche Mode. Biografia - wyd. 1, Poznań grudzień 1999, Kagra, ISBN 83-87598-94-1
Steve Malins - Depeche Mode. Biografia - wyd. 2, Poznań 2001, Kagra, ISBN 83-87598-58-5
Steve Malins - Depeche Mode. Black Celebration - wyd. 3, Poznań październik 2007, Kagra, ISBN 978-83-87598-46-1
Steve Malins - Depeche Mode. Black Celebration - wyd. 4, Poznań 2010, Kagra, ISBN 978-83-87598-32-7
Steve Malins - Depeche Mode. Black Celebration - wyd. 5, Poznań czerwiec 2013, Kagra, ISBN 978-83-63785-06-2


Teraz najciekawsze książki, czyli Obnażeni Millera i Narodziny ikony Spence'a. Trzeba przeczytać koniecznie!

Jonathan Miller - Obnażeni. Prawdziwa historia Depeche Mode - wyd. 1, Poznań listopad 2005, In Rock, ISBN 83-60157-08-1 (oprawa miękka), ISBN 978-83-60157-11-4 (oprawa twarda)
Jonathan Miller - Obnażeni. Prawdziwa historia Depeche Mode - wyd. 2, Czerwonak lipiec 2013, In Rock, ISBN 978-83-60157-79-4
Jonathan Miller - Obnażeni. Prawdziwa historia Depeche Mode - wyd. 2 uzupełnione i poprawione, Czerwonak marzec 2017, In Rock, ISBN 978-83-60157-79-4

Simon Spence - Depeche Mode. I Just Can't Get Enough. Narodziny ikony - wyd. 1, Bielsko-Biała kwiecień 2013, Wydawnictwo Pascal Sp. z o.o., ISBN 978-83-7642-154-4


Książki z Anakondy, czyli w zasadzie nic nowego. Ale fajnie, że wydali osobne pozycje na temat Gahana i Gore'a.

Trevor Baker - Depeche Mode. Wczesne lata 1981-1993 - wyd. 1, Warszawa lipiec 2013, Wydawnictwo Anakonda Sp. z o.o., ISBN 978-83-63885-19-9 (seria Gwiazdy Sceny)

Dennis Plauk, Andre Bosse - Martin Gore. Depeche Mode - wyd. 1, Warszawa marzec 2013, Wydawnictwo Anakonda Sp. z o.o., ISBN 978-83-63885-09-0 (seria Gwiazdy Sceny)

Trevor Baker - Dave Gahan. Depeche Mode - wyd. 1, Warszawa listopad 2012, Wydawnictwo Anakonda Sp. z o.o., ISBN 978-83-63885-00-7 (seria Gwiazdy Sceny)



I jeszcze jedna rzecz z Anakondy - album znakomity, w wersji kolekcjonerskiej uzupełniony o kilka stron fanowskich zdjęć, oczywiście z naszego polskiego podwórka. Traf chciał, że do mnie trafił limitowany album o numerze 101.

Dennis Burmeister, Sascha Lange - Depeche Mode. Monument - wyd. 1, Warszawa listopad 2013, Wydawnictwo Anakonda Sp. z o.o., ISBN 978-83-63885-33-5 (wersja podstawowa), ISBN 978-83-63885-32-8 (wersja kolekcjonerska)


No i pozostałe wydawnictwa.

Depeche Mode. Antologia tekstów i przekładów. Tłumaczenie Lesław Haliński - wyd. 1, Poznań wrzesień 2003, In Rock, ISBN 83-86365-73-0 (oprawa miękka), ISBN 83-86365-76-5 (oprawa twarda)

Adam Maciejewski - O utworach Depeche Mode - wyd. 1, Poznań czerwiec 2006, In Rock, ISBN 83-60157-15-4

Depeche Mode. In my little world. Teksty, akordy, tłumaczenia -  Rybnik 1993, Wydawnictwo Muzyczne


W latach 90. XX wieku ukazała się też seria książeczek w formacie A6 opublikowanych przez wydawnictwo Kagra, prezentujących teksty z kolejnych płyt Depeche Mode oraz ich tłumaczenia.


Do zestawienia publikacji po polsku można dodać jeszcze trzy wydawnictwa:
- wkładkę o DM z magazynu Tylko Rock z czerwca 1997,
- kolejną wkładkę, ale już z Teraz Rock z marca 2006,
- osobną publikację z serii Teraz Rock. Kolekcja z 2013 roku.

piątek, 26 stycznia 2018

Pik & Robi w Ziemi Łódzkiej #33


Skoro ukazał się nowy numer miesięcznika Ziemia Łódzka, pojawił się też premierowy odcinek przygód Pika i Robiego. Tym razem chłopcy (a może panowie - jak kto woli) postanowili zajrzeć w głąb Sieradza.

niedziela, 21 stycznia 2018

2017 - autopodsumowanie

Po pierwsze - zacznę ten wpis tak samo jak ten sprzed mniej więcej dwunastu miesięcy: to był bardzo pracowity rok (ale w sumie - który nie był...). Bo rzeczywiście był to czas wytężonej pracy na różnych frontach. Przede wszystkim na tym głównym, najważniejszym - w EC1 Łódź - Miasto Kultury. Jak co roku przyłożyłem rękę do zorganizowania kolejnego Międzynarodowego Festiwalu Komiksu i Gier, układając program komiksowej części imprezy, ogarniając konkurs na krótką formę komiksową, katalog, informator i kilka innych drobiazgów. 28. edycję odwiedziło wielu znakomitych polskich i zagranicznych gości (m.in. Jim Lee, Howard Chaykin, Guy Delisle, David Lloyd, Will Simpson, Krzysztof Owedyk, Jacek Skrzydlewski, Andrzej Janicki, Joanna Karpowicz i ze stu innych). Moim zdaniem była to bardzo udana edycja. Poza tym nasza ekipa nieustająco pracowała przez cały rok nad powstaniem Centrum Komiksu i Narracji Interaktywnej, którego otwarcie zaplanowane jest na 2019 rok.


Po drugie - publikacje. Skoro był festiwal, to nie mogło zabraknąć katalogu konkursu na krótką formę komiksową oraz informatora z programem imprezy. Plakat 28. MFKiG był świetny, więc i towarzyszące festiwalowi publikacje prezentowały się bardzo dobrze. Aż przyjemnie było je redagować. Na festiwal ukazał się również, przypilnowany przeze mnie, pokaźny katalog konkursu dziecięcego. Za chwilę napiszę o dofinansowanych przez ministra kultury projektach, które realizowałem, a w tym wątku tylko napomknę, że towarzyszyły im dwie publikacje. Jedną był zeszyt ćwiczeń Młodzieżowa Akademia Komiksowa 2, który zrobiłem wspólnie z Robertem Trojanowskim. W stosunku do ubiegłorocznego wydania zeszytu - ten miał zmienionych kilka stron. Przyczyniłem się też do wydania katalogu wystawy polskiego komiksu w Sztokholmie. Przez cały 2017 rok udało mi się przygotować tylko dwa numery eMeFKi News, czyli tyle samo, co w ubiegłym roku. Jedno wydanie trafiło do uczestników Złotych Kurczaków, a drugie do odwiedzających imprezę Niech Żyje Komiks! Ostatnie dwie publikacje z 2017 roku, do których napisałem scenariusze, to prace zlecone. Tę dla firmy Skanska narysował Tomek Tomaszewski, a tę dla Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej - Tomek Piorunowski.

Po trzecie - w ubiegłym roku w dwóch tytułach prasowych regularnie pojawiało się moje nazwisko. Jeden to miesięcznik Ziemia Łódzka, w której od kilku lat drukowana jest seria Pik i Robi, rysowana do moich scenariuszy przez Roberta Trojanowskiego. Drugi tytuł, z którym w 2017 roku nawiązałem stałą współpracę, to poświęcony kulturze miesięcznik Kalejdoskop. Cyklicznie pisuję tam o komiksie, starając się w każdym tekście (na ile to możliwe) poruszyć jakiś wątek łódzki.



Po czwarte - udało mi się odwiedzić dwa zagraniczne festiwale komiksowe. W kwietniu byłem we Włoszech na jednej z największych tego typu imprez w Europie - Napoli Comicon. Konwent miał dwa polskie akcenty - wystawę oryginałów Grzegorza Rosińskiego oraz przygotowaną przez BWA w Jeleniej Górze (z naszą ewidentną pomocą) ekspozycję polskich komiksów historycznych. Na drugi wyjazd udałem się w maju - na północ, do Szwecji. Dzięki dotacji ministra kultury zorganizowaliśmy w Sztokholmie przekrojową wystawę polskiego komiksu.

fot. kateholyhide
Po piąte - pojeździłem też trochę po kraju i z dużą przyjemnością odwiedziłem kilka komiksowych przedsięwzięć. Zacząłem w styczniu od warszawskiej premiery komiksu Bradl, zorganizowanej w Muzeum Powstania Warszawskiego. W lutym najpierw byłem we Wrocławiu na kolejnej, udanej edycji Złotych Kurczaków (gdzie ponownie zostałem zaproszony do jury wybierającego najlepsze polskie produkcje w komiksie alternatywnym), a potem w Gdańsku na SzlamFeście, gdzie komiksu z założenia było mniej, ale sama impreza jak najbardziej pozytywna (brawo Łukasz Kowalczuk!). Nad morze wróciłem jeszcze w lipcu, przyjeżdżając do Sopotu na interesujące obchody urodzin Janusza Christy. Ale zanim przyszedł lipiec, to najpierw mieliśmy marzec - i to właśnie w tym miesiącu zawitałem na Krakowski Festiwal Komiksu. Ostatnim wydarzeniem, na które z ochotą wybrałem się w listopadzie, była druga edycja warszawskiego Niech Żyje Komiks!


Po szóste - poprowadziłem w 2017 roku sporo komiksowych warsztatów dla dzieci i młodzieży. Najwięcej wspólnie z Robertem Trojanowskim w związku z realizacją projektu Młodzieżowa Akademia Komiksowa 2. Razem wybraliśmy się też do Łomży pobawić się komiksem z przedszkolakami. Jak co roku oswajałem z rysunkowymi opowieściami młodych ludzi z Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego Nr 3 w Łodzi, przy okazji jurorując w zorganizowanym tam konkursie. Warsztaty poprowadziłem jeszcze w łódzkiej bibliotece przy ul. Perla, w szkole w Parzęczewie oraz w Pałacu Herbsta (oddziale łódzkiego Muzeum Sztuki). I do tego jeszcze trzykrotnie zajmowałem się oceną prac - we wspomnianym Pałacu Herbsta oraz w dwóch konkursach zorganizowanych przez Dom Literatury w Łodzi - na komiks o Josephie Conradzie oraz na ilustrację przedstawiającą marszałka Piłsudskiego.


Po siódme - i ostatnie. Z rzeczy ciekawych i nie zawsze komiksowych, które wydarzyły się w 2017 roku. Ale od komiksowej zacznę - od stycznia w łódzkim Idea Hubie (na terenie Manufaktury) wisi przygotowana przez nas wystawa fragmentów komiksów ze zbioru Łódź. Miejskie Historie. To już druga ekspozycja, którą tam pokazaliśmy. Ze spraw niekomiksowych, ale jak najbardziej artystycznych - dwie świetne wystawy można było zobaczyć w galeriach Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi. Nie miałem z ich organizacją nic wspólnego, ale nie sposób o nich nie napisać, bo ich bohaterkami były prace znakomitego Pawła Kwiatkowskiego. Marcowa towarzyszyła udanej obronie pracy doktorskiej Pawła, a na listopadowej znalazły się jego zupełnie nowe grafiki. O pracach Pawła pisałem na blogu już wcześniej i cały czas bacznie śledzę jego rozwijającą się karierę. A skoro o karierze mowa - dla podniesienia pisarskich umiejętności, w 2017 roku wziąłem udział w festiwalu Script Fiesta przeznaczonym dla scenarzystów. Na ile zdobyta tam wiedza przyczyni się do zdobycia przeze mnie sławy okaże się być może już w 2018 roku, gdy światło dzienne ujrzy publikacja, nad którą przez kilka miesięcy pracowałem z Robertem Trojanowskim. Uprasza się o trzymanie kciuków.