niedziela, 18 listopada 2018

Polski komiks w Chinach

Polskie stoisko w oblężeniu.
"Na przełomie września i października polska reprezentacja komiksowa poleciała do Guangzhou na największy chiński festiwal poświęcony historiom obrazkowym, grom i animacji. To było prawdziwe zderzenie kultur. Oblężone przez azjatyckie roboty, wymuskane postaci z kreskówek i komiksów oraz pond 200-tysięczny tłum - nieduże stoisko z plakatami „Comics from Poland” wcale nie zginęło. Wręcz przeciwnie – cieszyło się dużym powodzeniem, bo zaoferowało coś odmiennego, ciekawego i wartego uwagi."

Plakat zapraszający na spotkanie z polskimi autorami.
Spotkanie ze studentami miejscowej akademii sztuk pięknych.
"Zaczęło się podczas prezentacji naszych autorów w miejscowej akademii sztuk pięknych. Na twarzach studentów widać było, jak chłoną pokazywane na ekranie rysunki oraz filmy i z jakim zainteresowaniem słuchają opowieści polskich rysowników o pracy nad komiksami. Jak później podkreślali – największe wrażenie zrobiła na nich różnorodność stylistyczna i tematyczna. W tym wypadku trudno im się jednak dziwić – Marcin Podolec i Tomasz Leśniak oraz Berenika Kołomycka, Piotr Nowacki i Przemysław Truściński (czyli nasza komiksowa reprezentacja w Chinach) rzeczywiście posługują się diametralnie odmiennymi stylami tworzenia."
 
Plakat zapraszający na wykład Joanny Birek.
Polska ekipa z chińskimi studentami kierunków artystycznych.
"Pełna słuchaczy była także sala wykładowa na wydziale artystycznym lokalnego uniwersytetu, gdzie Joanna Birek najpierw zarysowała 100-letnią historię polskiego komiksu, a potem odpowiadała na liczne pytania dociekliwych studentów: o swobodę twórczą, o wielkość rynku i ofertę wydawnictw, o ulubioną tematykę czytelników…"

Ogromne centrum targowe w Guangzhou.

Polskie stoisko tuż przed otwarciem festiwalu.
"(...) dotarcie do polskiego przyczółka wywoływało w ich spojrzeniach zapytanie „O co tu chodzi?”. I nic dziwnego – byliśmy jednym z nielicznych stoisk, na których można było znaleźć komiksy wydrukowane na papierze. Co jednak ważniejsze – byliśmy jedynym stoiskiem, na którym komiksowi autorzy rysowali na żywo! Jakież towarzyszyły temu emocje! Nie da się zapomnieć chłopaka patrzącego przez dwie godziny na Trusta rysującego kolejne grafiki. Czy niedowierzania, że to właśnie ten Przemek narysował Wiedźmina. Albo łez dziewczyn odbierających od Bereniki akwarelkowy widoczek z lisem i dzikiem. Czy też wianuszek Chińczyków patrzących na Piotrka wyczarowującego kolejne cartoonowe zwierzątka. Histeryczne śmiechy, zakrywanie otwartych ze zdziwienia ust, smartfony używane do tłumaczenia z chińskiego na angielski fraz „czy mogę zrobić sobie z tobą zdjęcie?” i „czy mogę zostać twoim przyjacielem?”…"

Piotr Nowacki i Berenika Kołomycka nie narzekali na brak pracy.
Zresztą podobnie jak Trust, Tomek Leśniak i Marcin Podolec.
Tak, to Wiedźmin!
Trust wywołujący emocje.
Użyte we wpisie cytaty pochodzą z tekstu Otoczeni przez Chińczyków mojego autorstwa, zamieszczonego w numerze 11/2018 miesięcznika Kalejdoskop, do zakupu którego jak najbardziej zachęcam. Natomiast imprezą, która gościła polską ekipę, był China International Comics Festival (a dokładnie jedenasta jego edycja), połączony z równolegle odbywającym się Asia Game Festival. Organizatorem polskiej prezentacji w Chinach było Stowarzyszenie Twórców Contur, a dofinansowało ją MKiDN.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz