Zacznę ten wpis od zacytowania końcówki mojego posłowia. W kontekście takiej publikacji, jak Leksykon komiksu łódzkiego, jest to teraz sprawa chyba najistotniejsza.
„Jak przy każdej tego rodzaju publikacji (a zwłaszcza przy
pierwszym jej wydaniu) istnieje oczywiste ryzyko, że lektura przyniesie
czytelnicze uwagi, zapytania, prośby i sugestie. I jest to z wszech miar
słuszne, a wręcz oczekiwane. Trudno mieć monopol na wiedzę w tak szerokim
temacie, jakim jest komiks i jego związki z Łodzią. Tym bardziej, że w grę
wchodzi okres obejmujący sto lat! A zatem – jako autor chętnie poznam
odpowiedzi na pytania: kogo i czego w leksykonie zabrakło, o kim i o czym jest
za mało lub zbyt wiele, tudzież czy w hasłach nie ma przekłamań lub
niedopowiedzeń (choć dokładałem naprawdę dużej staranności, aby wszystko co
znalazło się w leksykonie nosiło znamiona obiektywizmu i odpowiadało faktom)?”.
Uwagi i zażalenia jeszcze nie napłynęły, ale sam już wiem,
że w drugim wydaniu leksykonu (mam nadzieję, że do niego dojdzie) haseł
znajdzie się więcej, a część tych, które można przeczytać w obecnej edycji,
zasługują na rozszerzenie i uzupełnienie. A czasem nawet na lekkie
przemeblowanie. Skrzętnie notuję w punktach potencjalne poprawki, dodatki i
pomysły. Liczę też na sugestie czytelniczek i czytelników.
O tym, jak to z leksykonem było, napisałem pokrótce we
wspomnianym na początku posłowiu. Pomysł dojrzewał długo, a zacząłem go
realizować dzięki stypendium ministra kultury. Napisałem sto haseł, część z
nich znalazła się na blogu poświęconym leksykonowi. W ubiegłym roku
Stowarzyszenie Twórców „Contur” uzyskało dofinansowanie na wydanie publikacji. Owocna
współpraca z Wydawnictwem Kurc przyniosła leksykon na papierze, w dodatku w
dwóch edycjach – zasadniczej w miękkiej oprawie i ze zdjęciem Katarzyny Świętochowskiej
na okładce (doskonale wpisującym się w linię wydawniczą KOMIKSoTEKA) oraz w twardej
okładce z fotografią ukazującą CKNI zmiksowaną z grafiką Trusta. Plotki mówią,
że nakład sympatycznie się rozchodzi, więc polecam nie zwlekać z zaopatrzeniem
się. Niestety, zdrowie nie pozwoliło mi na świętowanie premiery, ale gdy wrócę
do aktywności, na pewno jakieś spotkanie poświęcone leksykonowi się odbędzie.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz